Najzdolniejsi studenci będą mogli otrzymać tytuł magistra niekoniecznie kończąc obowiązkowe dziewięć semestrów. Taką zmianę szykuje resort nauki szkolnictwa wyższego od roku akademickiego 2008/09.
Obecnie wiele studentów korzysta z możliwości indywidualnej organizacji studiów, jednak przepis, który mówi, że student może przystąpić do egzaminu magisterskiego po ukończeniu dziewięciu semestrów, blokuje wcześniejsze ukończenie studiów.
Prymusi będą mieli indywidualny tryb nauczania dostosowany do ich zainteresowań. Z udogodnień będą mogli skorzystać także studenci studiów płatnych, dzięki czemu zaoszczędzą na czesnym. „Nie sądzę, by ucierpiał na tym budżet uczelni, bo ta oferta będzie skierowana do bardzo wąskiej, wybitnie uzdolnionej młodzieży” – zaznacza wiceminister.
Prof. Tadeusz Luty, przewodniczący Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich, która zrzesza ponad sto szkół wyższych, uważa, że proponowane zmiany są konieczne. „Obecny system sztucznie wydłuża czas nauki – mówi naukowiec. – Jestem wielkim orędownikiem wprowadzenia wszelkich zmian, które przyśpieszają karierę naukową najlepszych studentów. To zachęca ich do kontynuowania nauki na studiach doktoranckich”.
źródło: PAP – Nauka w Polsce
Beszamelka 2007-07-28 00:40:13
Niedługo to w tym kraju w ogóle nic nie będzie trzeba robić by dostać tytuł magistra. I później Ci magistrzy od siedmiu boleści myją podłogi i siedzą na kasach.
lucyfer 2007-07-30 21:14:06
To nie bedzie magister tylko magazynier
vip 2007-08-03 11:45:40
git
paulynka2 2007-08-06 08:09:18
Najlepiej to dac kazdemu tytuł mgr...co za kraj...jak w latach 60tych pakowało sie wszystkich do zawodowek bo potrzeba taka byla(wiele zdolnych osob nie moglo isc wyzej z roznych wzgledow...mentalnosc ludzka...)to teraz robi sie na sile inteligencje-porazka--polowa maturzystow od roku 2001 nie powinna miec sdredniego wyksztalcenia....
_Kama_ 2007-08-07 18:02:16
Beszamelka i najlepszym magistrom sie to zdarza... hmm a co do tego szybszego magisterium to na SGH już to funkcjonuje i jakos nikt nie robi z tego powodu problemu... ilu jest tych wybitnych? reszta skończy studia w ciagu "przepisowych" 5 lat ;)
mariaz 2007-08-18 10:10:31
Jestem również za taką opcją, szczególnie na tych uczelniach, gdzie wkuwa sie tylko teorię, a w praktyce absolwent nie radzi sobie wcale lub słabo. pozdrawiam
jolcia 2007-08-19 22:10:14
Super pomysł. To otworzy drogę zdolnym ludziom, którzy naprawdę chcą sie uczyć i lubią to robić. Myślę, że nie będzie tu nadużyć, bo i jakie? W tej chwili wielu studentów robi dwa kierunki jednocześnie i dają sobie radę, co oznacza, że są w stanie wiele się nauczyć.
Dorota 2007-09-21 19:50:05
Jestem nauczycielem akademickim.Zdolna młodzież powinna mieć przywilej szybszego uzyskania tytułu magistra.Dlaczego mają marnować czas, a nie na przykład realizować się na studiach doktoranckiich albo mieć możliwość podjęcia pracy w wymarzonej firmie.