Oświadczenie w sprawie artykułu PolskaTimes „Na portalu dla uczniów radzą, jak w domu zrobić narkotyki”

Wrzesień 6th, 2008 Kategorie: Ogólna Komentarzy: 10 »

Zespół serwisu Sciaga.pl dokłada wszelkich starań, aby teksty, które są niezgodne z prawem, opisujące czyny zakazane, niezgodne z powszechnie przyjętą etyką były usuwane z serwisu. Dbamy oto, aby materiały były wolne od wszelkiego rodzaju treści zakazanych. W tym celu stworzony jest odpowiedni system zgłoszeń, który umożliwia kontakt z osobami, odpowiedzialnymi za zwartość serwisu.

Dziwi nas zatem fakt działań redakcji PolskaTimes, która w pierwszej kolejności powinna skontaktować się z serwisem, zgłosić tekst, zgodnie z procedurami. Ewentualne materiały zostałoby wycofane (po ich pozytywnej weryfikacji). Naszym zdaniem, opublikowany artykuł powinien dotyczyć samego problemu, tj. alarmować o możliwościach dotarcia do informacji jak stworzyć taki narkotyk, bez wskazywania konkretnych źródeł, aby ograniczyć dostęp do tych treści. PolskaTimes jednak nagłośniła sprawę w taki sposób, że mógł potencjalnie zwiększyć zainteresowanie opublikowanymi w artykule treściami. Co więcej, zrobił to bez należytej, naszym zdaniem, weryfikacji zamieszczonej w serwisie publikacji.

Po ukazaniu się artykułu, zespół serwisu nie znalazł tekstów w których znajdowałby się frazy przytoczone w tekscie: „Podstawowy składnik metamfetaminy – efedrynę – uzyskujesz z tabletek tussipect, jod kupujesz w internecie, do reakcji potrzebujesz lodówki i kuchenki elektrycznej. Potem następują szczegółowe wyjaśnienia, proporcje, w jakich należy mieszać składniki, i opis produkcji. A wszystko na Sciaga.pl – popularnym portalu edukacyjnym. Doszukaliśmy się jedynie kilku wzorów chemicznych, które nie umożliwiają w warunkach domowych (prawdopodobnie także labolatoryjnych) produkcji narkotyków o których mowa w artykule PolskaTimes. Mamy pewność, że przytoczony fragment tekstu nie występuje w zasobach serwisu Sciaga.pl. Redakcja PolskaTimes wprowadza czytelników w błąd i opisuje rzeczy, które nie są z zgodne z rzeczywistością.

Przypuszczamy, że tyczy się to drugiego serwisu przytoczonego w artykule.
Lodówka turystyczna, węże gumowe, kuchenka elektryczna, balon gumowy – tyle według internauty przedstawiającego się jako „a.” na popularnym internetowym forum (usuniety adres url) wystarczy, by wyprodukować metamfetaminę – najgroźniejszy narkotyk.

W zamian otrzymaliśmy od Pana Łukasza Krajewskiego z redakcji PolskaTimes link do tekstu, który rzekomo (tak wynika z treści i tonu artykułu) umożliwia w warunkach domowych produkcję narkotyku o którym mowa w artykule. Jest wręcz przeciwnie. Materiał zawiera obszerne informacje o narkotykach i powinien być traktowany jako źródło wiedzy. Doszukaliśmy się jedynie chemicznego opisu składu takiego narkotyku, który można(?) wyprodukować w warunkach laboratoryjnych, nie domowych. Nie ma w nim opisów przytoczonych w treści artykułu, które ukazały się na łamach PolskaTimes.

Fragment tekstu:
PRODUKCJA METYLOAMFETAMINY Z AMFETAMINY Jednym z najprostszych sposobów na wykonanie METYLOAMFETAMINY, jest produkcja z AMFETAMINY. Róznica pomiedzy AMFETAMINĄ a METYLOAMFETAMINĄ to dodanie pojedynczej grupy metylowej (CH3) do grupy aminowej (NH2) w AMFETAMINIE. Należy zamienić w pare AMFETAMINE z dodatkiem CHLOROMETANU (CH3Cl) i gazową PIRYDYNĄ. Wówczas grupa aminowa z AMFETAMINY pobiera od CHLOROMETANU grupe metylowa i odłacza wodór. Wodór przyłącza się do uwolnionego chloru (chlor z CHLOROMETANU) i w rezultacie KWAS SOLNY przereaguje z PIRYDYNA. PIRYDYNA jest opcjonalna. Jej dodanie kontroluje reakcje, łączac nadmiar KWASU SOLNEGO, ale nie jest konieczna.

Jest to czysta teoria, która zwykłemu człowiekowi nic nie mówi i nie może być traktowana jako „instrukcja produkcji narkotyków”. Brak w przepisie procedury postepowania, ilości potrzebnych składników, innych czynników potrzebnych do produkcji wspomnianych wyżej sybstancji itp.

Nieprzemyślane i nieodpowiedzialne stwierdzenia pani Miry Suchodolskiej, dotyczące cynizmu właścicieli serwisu nie pozostaną również bez echa. Wydaje nam się, że etyka dziennikarska zobowiązuje do rzetelnego i bezstronniczego przedstawienia faktów, toteż szkoda, że pani „redaktor” nie omieszkała wspomnieć o tym, że w serwisie „Sciaga.pl” są artykuły opisujące szkodliwe działanie narkotyków, jak również przedstawiające informacje o tym, jak rozpoznać, że dziecko bierze narkotyki, które mogą pomóc wielu rodzicom w walce z nałogiem.

Jako, że artykuł przedstawia nasz serwis w złym świetle, będziemy żądać od redakcji PolskaTimes sprostowania treści artykułu i przedstawienia sprawy tak jak ona wygląda w rzeczywistości. Jeżeli będzie to konieczne wystąpimy na drogę prawną.



Komentarze

  • z tego tekstu nie zrobisz metaametaminy. więcej szczegółów znajdziecie w książce do chemii, a pani redaktor szuka sensacji...no cóż taka praca- ale przeprosić musi!!

  • Brawo, tak trzymać. Szukając taniej sensacji posunęli się za daleko. Takich rzeczy się po prostu nie robi.

  • Moim zdaniem powinniście pozwać tą gazetę lub autora artykułu. To co zrobił jest moim zdaniem oburzające, a nie jestem regularnym użytkownikiem tego portalu.

  • Dziennikarze to godni pożałowania krwiopijcy , którzy z butelki na chodniku potrafią zrobić afere przynajmniej na skale światową. A z redakcji PolskaTimes chyba chwilowo spadła pocztność. Oczywiście, że gazeta lub autor artykułu powinnien przeprosić za swoją nieprofesjonalność.Choć nie wiem czy to by wystarczyło.

  • pierdza pierdza az wsytd

  • dajcie jakis przepis ;] zgotuję sobię ;] i w końcu sie uwolnię od tego świata i wszelich jego kurew@#w !

  • Siemka ;) Ciekawe. Mi udało się zarobić 400 zł w miesiąc ze strony www.nadchodzibux.pl , a nie mówisz, że nie potrafie zarobić tyle kasy ;/

  • Nie wszyscy dziennikarze są krwiopijcami... a gazety z tytułem Polska Times to polskojęzyczne dzienniki wydawane przez wydawnictwo wywiadu niemieckiego Neue Passauer Presse i po prostu celowo mącą u nas w Polsce.

  • Nie wchodź na tą strone www.darmowebramkisms.com ponieważ jest tam informacja jak doładować konto w telefonie za darmo ... A jak Ty wejdziesz to dla innych nie starczy !

  • Artykuł o który jest jest zamieszanie jest drobną częścią prawdziwego problemu - poziom prezentowanych przez popularne media 'wiadomości' i 'faktów' jest już nawet nie denny ale bagienny. Odbiorcy serwuje się głównie papkę domysłów, zmanipulowanych informacji, pomówień i zwykłych kłamstw na dodatek okraszoną zupełnie subiektywną i skrajnie stronniczą opinią redaktora czy autora. Niestety nasze prawo jest po prostu poronione i zdaje się funkcjonować jedynie po to by pognębić szarego pechowca który będzie miał pecha trafić w jego tryby. Sądzę że wytoczenie sprawy sądowej, personalnie przeciw autorowi jak i przeciwko gazecie to pomysł dobry lecz właściwie bez większych szans na powodzenie. Co grozi za pisanie i publikowanie krzywdzących kogoś i nieprawdziwych wiadomości? Ostatecznie jakieś malutkie sprostowanie na dziesiątej stronie wśród ogłoszeń i jakaś śmieszna sumka zwykle na cele charytatywne - a większość spraw wlecze się latami i kończy umorzeniem.