Już trzeci raz z rzędu Wrocław organizuje obchody Dnia Życzliwości. Dlaczego? Bo, jak przekonują organizatorzy akcji, życzliwości nigdy dość. W tym roku każdy będzie miał okazję sprawdzić, jak łatwo jest znaleźć się wśród życzliwych.
Organizatorzy obchodów Dnia Życzliwości we Wrocławiu wierzą, że nawet mały gest może spowodować lawinę dobrych uczynków, a zwykły uśmiech obudzić dobro. Z pewnością jeden dzień w roku to za mało, jednak od czegoś trzeba zacząć.
Dlaczego obchody są organizowane właśnie we Wrocławiu? Jedno miasto nie może mieć przecież monopolu na życzliwość, tak jak bohater filmu „Podaj dalej” nie miał monopolu na dobre uczynki. Ktoś jednak musi być pierwszy. Wrocław zaczął przed trzema laty i okazało się, że akcja spotkała się z bardzo pozytywnym odzewem w całej Polsce. Wrocław jest idealnym miejscem do promocji życzliwości a życzliwa atmosfera jest bez wątpienia jego atutem.
W tym roku każdy może sprawić, że Dzień Życzliwości będzie naprawdę wyjątkowy. Jak? Wrocław chce wszystkim w Polsce pomóc znaleźć się wśród życzliwych. Każdy może też przypominać o życzliwości innym. Można na przykład wysłać znajomym życzliwy filmik.
Warto też pamiętać, że życzliwość zaczyna się czasem od zwykłego uśmiechu. Dlatego w tym roku najżyczliwsze z życzliwych uśmiechów będą nagrodzone. Przez miesiąc każdy będzie mógł podzielić się z innymi swoim uśmiechem i wygrać legendarny skuter Vespa i wiele innych nagród – a wszystko tutaj.
Pamiętajmy, aby 21 listopada znaleźć się wśród życzliwych!