Inwestycja w siebie.

Studenci pracują umysłowo przez cały rok, wkładając w naukę wiele wysiłku, a mimo tego uczelnie wymagają od nich poświęceń również w czasie letniej przerw: zimowych lub letnich. Praktyki  są znienawidzonym obowiązkiem, ale nawet malkontenci powinni docenić ich dobre strony.

Decyzja o odbywaniu praktyk zapada w większości podczas wakacji i jest uzasadniona. W letnich miesiącach większość firm dostaje mniej zleceń, niż w pozostałych okresach w roku. Dzięki temu studenci nie są natychmiast rzucani w wir zadań i morderczych deadline’ów, a opiekunowie mogą poświęcić im więcej czasu. Wakacje to także okres, w którym pracownicy wyjeżdżają na urlopy, w związku z czym praktykanci nie są niepożądanymi, nadprogramowymi ludźmi, dla których trudno byłoby znaleźć wolne stanowisko.

Czy praktyki są przydatne?

Teoretycznie pozwalają zdobyć pierwsze doświadczenia w zawodzie, ale żaden pracodawca nie postawi ich na równi z „prawdziwą” pracą. W rzeczywistości wielu studentów uważa, że są średnio nieprzydatne.

Takie rozumowanie jest błędne. Celem zdobywania doświadczeń w wakacje jest rozwijanie własnych umiejętności, a nie uzupełnianie CV. Drugą ogromną zaletą praktyk jest natomiast możliwość zweryfikowania zainteresowań. Fascynacja swoją dziedziną nauki może się nagle skończyć, gdy wykonywanie związanej z nią pracy okaże się nieprzyjemne. Dla studenta będzie lepiej, jeśli o rozbieżności z powołaniem przekona się podczas krótkiej praktyki zawodu, a nie pierwszego dnia pracy – nie będzie wówczas marnował czasu na próżno.

Uczestniczenie w praktykach pozwala również dowiedzieć się czegoś o sobie. Na rozmowach kwalifikacyjnych często pada pytanie o odporność na stres. Świeżo upieczony absolwent może uważać się za wytrzymałego człowieka, ale zawodowa rzeczywistość często okazuje się trudniejsza niż w teorii. Praktyki pozwalają przekonać się, jak jest naprawdę.

Łatwe wejście na rynek pracy

Studenci, którzy nigdy nie pracowali, a swoją przygodę z rynkiem pracy zaczną dopiero po uzyskaniu dyplomu, mogą dzięki praktyce przekonać się, co ich czeka. Poznają zwyczaje, jakie na co dzień panują w miejscach pracy, procedury obowiązujące w przedsiębiorstwach, a także nawiążą znajomość z potencjalnym, przyszłym pracodawcą. Jest to jedna z największych – jeśli nie największa – zaleta wakacyjnych praktyk.

Czy uczestniczenie w praktykach ma zatem sens? Tak, ponieważ mogą one pomóc studentowi bardziej, niż mu się wydaje. Choć konieczność poświęcania wolnego czasu jest uciążliwa, to zawsze procentuje w ciągu kilku kolejnych lat.

Tego wpisu nie można komentować