Jak zdać maturę z matematyki?

Z matematyką jest jak ze sportem, jeśli się nie ćwiczy nie ma efektów. To także duże wyzwanie dla nauczycieli, którzy muszą opracować szczegółowy plan powtarzania materiału dla każdej z klas. Uczniowie, aby dobrze zdać maturę, powinni rozwiązywać z każdego działu nawet 50 do 100 zadań tygodniowo. Podstawą jest samodzielna praca uczniów.

Już teraz wiadomo, że ogólny wynik województwa lubelskiego jest zły. Test zdało tylko 71 proc. uczniów, którzy przystąpili do próbnej matury (chodzi o około 85 proc. szkół Lubelszczyzny). To najgorszy wynik w kraju i to, mimo że wystarczyło zdobyć tylko 30 proc. punktów, aby zaliczyć. Najlepiej wypadła Wielkopolska, gdzie maturę próbną zdało 79 proc. uczniów.

Dyrektorzy lubelskich szkół przyznają, że nie do końca są zaskoczeni wynikami. Zwracają uwagę, że w szkole ponadgimnazjalnej dużo czasu trzeba poświęcać na nadrabianie zaległości matematycznych, do których doszło jeszcze w gimnazjum.  Przez lata matematyka była spychana w szkole na boczny tor, właśnie dlatego, że nie była obowiązkowa na maturze.

Dlaczego matura próbna wypadła słabiej w szkołach zawodowych niż w liceach? Tylko 19 proc. maturzystów z techników uzupełniających zdało próbną maturę, a w technikach 60 proc. W przypadku liceów zaliczyło 88 proc. uczniów z Lubelszczyzny.

W szkołach zawodowych jest po prostu mniej godzin matematyki niż w liceach. Nieprzypadkowo najsłabiej wypadły województwa ściany wschodniej, czyli lubelskie, świętokrzyskie i podkarpackie. To regiony rolnicze, w których nie wynosi się z domu tradycji nauki przedmiotów ścisłych i technicznych. Uczniowie zamiast siedzieć nad książkami pomagają rodzicom przy pracach polowych.

Dyrektorzy z regionu podkreślają, że w większości szkół maturzyści mają obecnie dodatkowe lekcje powtórkowe z matematyki. Nauczyciele robią je m.in. w ramach tzw. 19 godziny, czyli dodatkowej lekcji w tygodniu, którą muszą od 1 września prowadzić w ramach pensum, czyli obowiązkowej do przepracowania liczby godzin. Poza tym w niektórych szkołach już teraz realizowane są, lub niedługo mają się zacząć lekcje matematyki finansowane ze środków unijnych.

Dyrektorzy mówią, że nad ewentualnym zwiększeniem liczby dodatkowych zajęć będą zastanawiać się, kiedy poznają wyniki indywidualne uczniów. Zorganizowanie ich nie będzie jednak proste. Każda ze szkół będzie musiała ocenić, czy przyjęty przez nią kierunek nauczania matematyki jest prawidłowy. Dyrektorzy mają bliżej przyjrzeć się pracy swoich nauczycieli. Będą musieli także zwrócić uwagę na to, jak wielu uczniów oddało po próbnej maturze puste kartki, czyli nie poradziło sobie z żadnym zadaniem.

Na słaby wynik matury próbnej wpływ miało również to, że po raz pierwszy do takiego testu przystąpili prawie wszyscy uczniowie, a wcześniej ten przedmiot maturalny każdego roku wybierało około 20 proc. uczniów.

Tego wpisu nie można komentować