Krótki portret osoby leworęcznej.

Osoby leworęczne stanowią około 10 procent światowej populacji. Najsłynniejsi z nich? Oj, było ich dużo. To m.in. Marilyn Monroe, Jimi Hendrix, Charlie Chaplin, Bob Dylan, Michał Anioł, Napoleon Bonaparte, a nawet… Butters z „Southparku”. W Wielkiej Brytanii od 1990 roku działa Klub Leworęcznych.  Organizuje się też wybory Leworęcznego Człowieka Roku. I tak ostatnio tego zaszczytu dostąpili m.in. Barack Obama, Angelina Jolie, Paul McCartney czy Rafael Nadal.

Krótki portret osoby leworęcznej.

Zwykle umysł ścisły, kreatywny, uzdolniony plastycznie, dokładny, spostrzegawczy. Według badań australijskich naukowców z 2009 roku osoby leworęczne mają też lepszy refleks, myślą szybciej przy wykonywaniu skomplikowanych zadań, osiągają dobre wyniki w sporcie, są często niepokonane w grach komputerowych. Mocno stąpają po ziemi, patrzą na świat bardziej całościowo, przestrzennie.

A skąd się biorą leworęczni?

Mimo wieków badań właściwie do dzisiaj nie wiadomo, bo przyczyny leworęczności zakodowane są w mózgu, a mózg ciągle jest tajemnicą. Jedni mówią, że to przez geny, inni, że to przez hormony (głównie testosteron, stąd według statystyk jest więcej leworęcznych mężczyzn niż kobiet). Jedno jest pewne. Za leworęczność odpowiedzialna jest lateralizacja, czyli stronnicza przewaga czynnościowa organizmu. Jest to proces, w którego wyniku człowiek częściej wykorzystuje tylko jedną część ciała. U praworęcznych lewa część mózgu zwykle jest odpowiedzialna za kontrolowanie mowy i języka, a prawa kontroluje emocje. U leworęcznych jest najczęściej odwrotnie.

Więcej informacji na stronie:  supermozg.gazeta.pl

Tego wpisu nie można komentować