Błąd w arkuszach z WOS

CKE źle sformułowała jedno z pytań egzaminacyjnych z wiedzy o społeczeństwie. Teraz każdy maturzysta, bez względu na udzieloną odpowiedź, będzie miał zaliczone pytanie.
Egzamin z wiedzy o społeczeństwie maturzyści pisali we wtorek. Błąd komisja odkryła wczoraj. Chodzi o zadanie nr 7 na poziomie rozszerzonym (trudniejszym) matury z WOS. Wedle polecenia uczniowie mieli w nim uzupełnić schematy (grafy) z nazwami organów władzy na szczeblu województwa. W podpunkcie „a” tego zadania kazano im w puste okienko wpisać nazwę „organu powołującego” wojewodę.- Chodzi o premiera. A przecież on nie jest organem władzy szczebla wojewódzkiego. Moja córka miała problem z tym zadaniem, bo sugerowała się poleceniem i na siłę szukała jakiegoś organu na szczeblu wojewódzkim. W końcu źle wpisała, że chodzi o sejmik – mówi Arkadiusz Frydrykiewicz, prawnik z Warszawy, który wczoraj zadzwonił w tej sprawie do Centralnej Komisji Egzaminacyjnej.To CKE nadzoruje wszystkie egzaminy zewnętrzne, w tym maturę. Jej dyrektor Marek Legutko przyznaje, że błąd zrobili układający test.Barbara Czarnecka-Cichy, kierownik wydziału matur CKE: – W takiej formie polecenie rzeczywiście jest nieprecyzyjne i jeśli ktoś wnikliwie je czytał, mógł popełnić błąd. Dlatego zdecydowaliśmy, że każdy maturzysta – obojętnie, czy rozwiązał ten podpunkt zadania dobrze, źle, czy też zostawił puste okienko, dostanie 1 punkt.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Tego wpisu nie można komentować