Rzecznik Praw Ucznia.

Problemy w nauce nie są jedynymi kłopotami, z którymi możecie zetknąć się w szkole. Macie często do czynienia z wieloma niepokojącymi i niesprawiedliwymi zachowaniami ze strony kolegów, nauczycieli czy dyrekcji.

Pamiętajcie, że uczeń w konfrontacji ze szkołą nie może być na przegranej pozycji. I wcale nie musi. Wyjść jest kilka.Skrzynka mailowa Macieja Osucha, rzecznika praw ucznia, pęka w szwach. Uczniowie piszą w przeróżnych sprawach, dotyczących ich godności, oceniania, mundurków, korzystania w szkole z komórek, matury, oceny z zachowania, niemożności wyboru nauczyciela… Artykuł 11 kodeksu cywilnego mówi bowiem, że osoba, która ukończyła 18 lat, ma pełną zdolność do czynności prawnych. Usprawiedliwienie nieobecności jest oczywiście czynnością prawną.

Osoby, które zgłaszają się do Macieja Osucha, podświadomie wyczuwają, że ich prawa są łamane. Nie wiedzą jednak, jak te prawa egzekwować. Ale i tak są w lepszej sytuacji niż większość polskich licealistów – wiedzą bowiem, DO KOGO się zwrócić po ewentualną pomoc. Bo nie jest to taka oczywista sprawa, jak by się to mogło wydawać. Wie to każdy, kto próbował dochodzić swoich szkolnych praw i napotkał na mur szkolno-kuratoryjny. W polskiej szkole bowiem nie ma prawnie wyznaczonej instytucji, która zajęłaby się prawami uczniów.

Pamiętaj, że uczeń w konfrontacji ze szkołą nie może być na przegranej pozycji. I wcale nie musi. Wyjść jest kilka:

1. RZECZNIK PRAW DZIECKA

Jeśli nie skończyłeś 18 lat, możesz zgłosić swój problem do Rzecznika praw dziecka. Katarzyna Bednarska, rzecznik prasowy z Biura Rzecznika Praw Dziecka, informuje, że nie ma specjalnej procedury regulującej zgłaszanie wniosków do rzecznika. Specjaliści z zakresu prawa, edukacji, psychologii, pedagogiki, resocjalizacji oraz spraw społecznych udzielają informacji osobom zwracającym się do rzecznika (osobiście, pisemnie lub telefonicznie), interweniują u kompetentnych organów, organizacji lub instytucji o podjęcie działań na rzecz dziecka. Do Biura Rzecznika Praw Dziecka uczniowie najczęściej zgłaszają problemy dotyczące mobbingu stosowanego przez nauczycieli, niesprawiedliwego oceniania, zmuszania do nauki religii przez rodziców, konieczności noszenia mundurków.

2. RZECZNIK PRAW OBYWATELSKICH

Stanisław Wileński z biura prasowego Rzecznika Praw Obywatelskich potwierdza interwencje rzecznika praw obywatelskich w sprawach szkolnych, np. możliwość wglądu do testów maturalnych przy ocenie, z którą uczeń kategorycznie się nie zgadza.

Są cztery oddziały RPO. Każdy uczeń, który czuje, że jego prawa czy wolności są naruszone, może zgłosić się do rzecznika spraw obywatelskich. Na stronie inernetowej www.rpo.gov.pl jest specjalny wniosek, który można wypełnić i przesłać elektronicznie bądź listownie.

3. WIZYTATORZY

Istnieją wizytatorzy, koordynatorzy do spraw nadzoru nad przestrzeganiem praw ucznia. Ci „rzecznicy” są pracownikami kuratoriów i… w tym zdaje się tkwić problem. Stanowią bowiem część urzędu, mają nad sobą zwierzchników, ich niezależność jest w związku z tym w naturalny sposób ograniczona. Nie mogą być przecież w opozycji do swego pracodawcy, a czasami takich właśnie działań wymaga dochodzenie praw ucznia. Skoro rzecznik jest pracownikiem kuratorium (ministerstwa), można poddać w wątpliwość jego niezależność. Maciej Osuch, pracownik kuratorium, znalazł inne wyjście z sytuacji. Funkcję rzecznika praw ucznia pełni społecznie – tym zabezpieczając sobie niezależność.

4. SPOŁECZNI RZECZNICY PRAW UCZNIA

Takim rzecznikiem (jednym z pierwszych rzeczników praw ucznia w Polsce) jest Maciej Osuch. Jego społeczna funkcja ma solidne podstawy zawodowe: od prawie dwudziestu lat jest wizytatorem jednego z kuratoriów oświaty, doradza także w sprawach wychowania i edukacji Rzecznikowi Praw Obywatelskich. Jako społeczny rzecznik praw ucznia informuje, radzi, działa i interweniuje. Kontakt z nim możliwy jest non stop, przez siedem dni w tygodniu ([email protected]).

Na jego stronie www.maciekosuch.com znajdziecie świetnie opracowaną (i na bieżąco aktualizowaną) Kartę Praw Ucznia.

5. SZKOLNI RZECZNICY PRAW UCZNIA

Mogą nimi być wybrani uczniowie lub sami uczniowie. Jeśli w Waszej szkole nie ma takiego rzecznika praw ucznia (sprawdźcie, czy w Statucie szkoły coś na ten temat jest), możecie to zmienić. Samorząd Uczniowski Waszej szkoły może wyjść z taką propozycją do Rady Pedagogicznej (formalnie taki wniosek o utworzenie stanowiska szkolnego rzecznika praw ucznia zatwierdza się na posiedzeniu RP).

Jeśli prowadzicie w szkole jakieś działania, mające na celu ochronę praw ucznia, czujecie swoje braki w sprawach prawnych, przegrywacie z biurokracją, koniecznie skontaktujcie się z Biurem Praw Ucznia i Rodzica (www.prawa-ucznia.pl). Biuro w swoich działaniach opiera się na Deklaracji Praw Ucznia i Rodzica. Interweniuje w szkole lub w kuratorium (po złożeniu pisemnego wniosku przez ucznia będącego uczestnikiem konkretnego zdarzenia lub jego rodzica), prowadzi mediacje, udziela (także anonimowo) porad na forum lub drogą mailową (w przypadku bardzo delikatnych spraw).

I tu ostrzeżenie – zastanówcie się dobrze, kogo wybieracie na rzecznika Waszych praw. Rzecznik praw ucznia przy jednej ze szkół średnich w Rybniku informuje np. na swojej stronie internetowej, że odpowiada i rozpatruje wnioski w ciągu 48 godzin na maile. Adres mailowy jest jedyną dostępną formą kontaktu z nim. Sprawdziłem – ani po 48 godzinach, ani po kilku dniach rzecznik nie odpowiada. Szkoda, że nie ustawił chociaż automatycznej odpowiedzi…

ZNASZ SWOJE PRAWA?

Zajrzyj na www.prawa-ucznia.pl. Znajdziesz tam m.in. wybrane teksty ważnych aktów prawnych, np.:

– fragmenty ustawy O Systemie Oświaty, ustawę O Ochronie Danych Osobowych,

– Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej i Sportu w sprawie warunków i sposobu oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy oraz przeprowadzania sprawdzianów i egzaminów w szkołach publicznych,

– Kartę Praw Ucznia (Macieja Osucha).

Tego wpisu nie można komentować